Edward Stachura - "Życie to nie teatr"

Podmiot liryczny mówi otwarcie i bezpośrednio "Życie to nie teatr". Nie można przybierać masek, zachowywać się nienaturalnie, to nie jest ciągła gra, w której zmieniamy role, tak jak nam pasuje. Prawdziwe życie to poddawanie się uczuciom, to faktyczne i głębokie przeżywanie tego, co się dzieje, to nie tylko zabawa, ale też często ból i cierpienie. Życie to człowieczeństwo i prawdziwe wartości, spontaniczność i niczym nie skrępowana radość. W wierszu występuje "ja" oraz "ty". Ja mówi: życie to nie teatr, życie jest straszniejsze i piękniejsze, wobec życia blado wygląda nawet śmierć, ta osoba jest uczuciowa, życie czasami ją rani, jest poetą i lubi samotność. "Ty" przywdziewa różne maski, w życiu ciągle gra, nie potrafi okazywać uczuć, lubi być otoczony innymi ludźmi. Takie życie nie pozwala radować się wszystkimi jego cieniami i blaskami, jest płaskie, pozbawione wielu istotnych elementów. Osoby, które udają, przybierają maski innych ludzi, zachowują się sztucznie - nigdy nie są naprawdę szczęśliwe, ponieważ to szczęście, które one przeżywają, jest również sztuczne, pozbawione głębi. Podobnie jak w teatrze, radość i wszystko inne trwa tylko tyle, ile osoba udająca potrafi przebywać w centrum uwagi innych. Dopóki czuje na sobie wzrok innych ludzi, stara się błyszczeć, pokazywać wszystko, co najlepsze, często nieszczerze, natomiast kiedy zostanie sama ze sobą, zaczyna się nicość i pustka. Taka osoba tak naprawdę nie istnieje, posiada tylko warstwę zewnętrzną, w środku nie ma absolutnie nic.

leasing - Stroje kąpielowe - konkursy - konferencje - obróbka skrawaniem - cheap calling cards - Kominki - Ciąża - International Phone Card - Prace magisterskie - www.dobre-ziola.pl - Baseny